Jeszcze nigdy w życiu nie czułam się lepiej!
W sensie psychicznie, bo fizycznie jestem chora (jakaś grypa mnie dopadła, znowu!).
Na konferencji było super. Dowiedziałam się wiele, wiele rzeczy. Poznałam kilku fajnych ludzi...
Co więcej mam pisać?
Jutro po raz kolejny Ziemia okrąży Słońce, kiedy ja na niej jestem.
Ale zrobiłam się stara.
Chociaż w sumie tak doszłam do wniosku, że to nie był żaden wyczyn.
Po prostu - urodziłam się.
Większy popis dałam sześć lat później, kiedy wybudziłam się po operacji, dwóch dniach śpiączki, a to był dopiero początek.
Czy żałuję?
Chyba tylko tego, że nie mogłam dorastać w lekko zmienionych (późniejszych) czasach. Wiecie, jakie fajne są sale do rehabilitacji sensorycznej i neurologicznej w Centrum? Bombowe... Aż chciałoby się na takich poćwiczyć :)

M.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wyjechałam!

tylko, żeby w sobotę się nie porzygać ich szczęściem...:

i znów to samo: